Żałoba w gminie Bukowina Tatrzańska

Reklama                                                              

W związku z tragicznym wypadkiem, do którego doszło w poniedziałek 10 lutego na Wierchu Rusińskim, podczas którego zginęły 3 osoby, wójt gminy Bukowina Tatrzańska ogłosił dwudniową żałobę na terenie całej gminy – w środę i czwartek 12 i 13 lutego.

Do tragicznego wypadku doszło na górnej stacji narciarskiej Rusin-Ski, gdzie w wyniku silnego podmuchu wiatru w 4 osoby uderzył zerwany dach z pobliskiego budynku usługowego. Poszkodowani zostali 52-letnia kobieta i jej 15 i 21-letnie córki, a także 16-letni chłopak.

Kobieta i jej młodsza córka poniosły śmierć na miejscu, a 21-latka zabrana została do szpitala w Nowym Targu. Mimo prób uratowania jej życia, zmarła po kilku godzinach. Chłopak zabrany został do szpitala w Zakopanem. Nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Reklama                                                              

Na miejsce zadysponowano ratowników medycznych, strażaków i policjantów. Dotarły także śmigłowce TOPR i LPR. W wyniku silnego wiatru ten drugi nie dał rady wylądować.

W czasie wypadku wyciąg był nieczynny ze względu na silny wiatr. Stacja narciarska Rusi-Ski wydała oświadczenie, że budynek wypożyczalni, z której zerwany został dach nie należy do stacji i stoi poza jej terenem.

Jak mówi Jan Kęsek – dyrektor Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Zakopanem wypożyczalnia narciarska mieściła się w tzw. tymczasowym obiekcie budowlanym i była to samowola budowlana. Obiekt ten stanowiła naczepa samochodowa obłożona elementami drewnianymi i dachem wykonanym z blachy. Z ustaleń wynika, że obiekt ten postawiony został na terenie nieprzystosowanym do tego, czyli na terenach zielonych. Inwestor nie ubiegał się o uzyskanie pozwoleń na budowę w Starostwie Powiatowym w Zakopanem.

W sprawie tragicznego wypadku śledztwo wszczęła Prokuratura Rejonowa w Zakopanem.

Wszyscy poszkodowani są mieszkańcami Warszawy. Spędzali od niedzieli ferie w Bukowinie Tatrzańskiej.