„Wojsko góralskie, początki”

 

Reklama                                                              

Gdziekolwiek na świecie ludy zamieszkujące góry cechuję odrębność kulturowa, jak i inne cechy charakteru. Być może jest to uwarunkowane przez ciężkie warunki życia i doświadczanie człowieka

Reklama                                                              

przez żywioł natury? Tereny górskie w wielu krajach świata, stanowią naturalne granice tutaj nasuwa się też następna przyczyna, konfliktów na tle narodowościowym, religijnym i etnicznym, gdyż góry stanowią granice regionów o zróżnicowanej kulturze. Często są to rezerwaty o odosobnionej przyrodzie przyciągające rzeszę turystów, często bogate w różne surowce. Oczywistym więc wydaje się fakt, że obszary o takim znaczeniu strategicznym musiały być w odpowiedni sposób chronione przez wyspecjalizowane do tego jednostki. Przykładem na to mogli by być nepalscy Ghurkowie, którzy do dziś mają swoją „Brigade of Ghurkas” w Armii Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii. Przykładem na to mogli by być także włoscy „Alpini”, których rodowód sięga końca XIX w. Jednak ja w swojej pracy będę starał się po krótce przedstawić historię, tradycję oraz początki jednostek podhalańskich, ale jak się to zaczęło? Pozwolę sobie przedstawić kilka kwestii w mojej ocenie związanych z powstaniem tej formacji…

1. Pod koniec XIX w. konflikt na linii państw centralnych oraz aliantów stawał się coraz bardziej napięty, dawało to nadzieję i szansę wielu narodom na odbudowanie i tworzenie własnych państw. Powstawały organizacje o charakterze sportowym, patriotycznym i militarnym, jak Związek Strzelecki, Drużyny Sokole, Drużyny Bartoszowe a także Drużyny Podhalańskie. Drużyny Podhalańskie zaś swoje początki mają w działalności Sokoła (Organizacji założonej we Lwowie) która swoje filie na Podhalu otworzyła w 1893r. w Nowym Targu, oraz rok później w Zakopanem.

Pomysł zrzeszenia podhalańskiej ludności chłopskiej narodził się podczas 1 Zjazdu Związku Podhalan który odbył się w Zakopanem w 1911r. Jednak ściśle obrany kierunek działania został dopiero podczas 2giego Zjazdu Związku Podhalan w Nowym Targu w 1912r, podjęto decyzję o wydawaniu „Gazety Podhalańskiej” której redaktorem został Feliks Gwiżdż. Drużyny zaczęły organizować się w prawie każdej wsi na Podhalu co jak podaje Antoni Zachemski(*1) w swoim opracowaniu pt „Ruch Podhalański” zaowocowało zebraniem się w Chochołowie 23 lutego 1913r około 10 tyś ludności z całego regionu, na wiecu występować miał inż Andrzej Galica, Feliks Gwiżdż, Władysław Orkan. Odwoływano się do pamięci o powstańcach chochołowskich z 1846r (*2)

I już wtedy nawoływano do potrzeby, gdzie przyjdzie walczyć za ojczyznę, jednak tym razem jako agresora uznawano carską Rosję.

2. Inżynier budowy dróg i mostów Andrzej Galica, posiadający jeszcze niewielkie doświadczenie wojskowe z 20 pp jako porucznik CK Armii widział dzięki temu wielką nadzieję na odrodzenie się państwa polskiego. Po krwawym zamachu na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda 28 czerwca 1914 roku fakt, że wybuchnie wojna był już niemal oczywistym. Wielu górali z regionów Podhala, Orawy, Spisza, ale także Beskidów zostało mobilizowanych na potrzeby Armii Austro-Węgier.

Zaczęły organizować się także Legiony Polskie pod skrzydłami jednak pod skrzydłami księcia Fryderyka. Na wieść o takim rozwoju sytuacji Galica porzucił dotychczasową pracę jako inżynier

w Krakowie i udał się do Wiednia, gdzie zaczął mobilizować ochotników w batalionie uzupełnień

byli to ochotnicy wielu narodowości Czesi, Węgrzy, Austriacy a zdarzali się nawet Albańczycy (*3)

Jeszcze we Wiedniu, Galica otrzymał awans na stopień kapitana Legionów, jednak w boju zasłużył jako dowódca zasłużył się dopiero po sformowaniu II Brygady Legionów, gdzie dowodził I batalionem 4 Pułku Piechoty, potocznie nazywamy ich dzisiaj „czwartacy”. Brał udział w bitwie pod Kostuchnówką, gdzie Legionom udało się opóźnić nacierające wojska Brusiłowa. Spory wkład mieli w tym właśnie czwartacy, który to oddział składał się w wielkiej części z górali. By nie tracić ducha walki z okopów niosły się góralskie śpiewki i powstawały nowe twory literackie. (*4)

Widząc jednak skuteczność Legionów podczas bitwy pod Kostuchnówką, Hans von Beseler (*5), zainteresowany był, by część Legionów przeciągnąć na swoją stronę, stąd powstał podział na Polską Siłę Zbrojną (Polnische Wermacht) oraz Polski Korpus Posiłkowy. Będąc stosunkowo krótko majorem Galica, staje się następnie dowódcą 3 i 4 pułku piechoty w Polskim Korpusie Posiłkowym.

Utworzona została wtedy Komisja Uniformowa, którą także nadzorował góralski oficer, gdzie powstały projekty mundurów, dla żołnierzy polskich (*6).

3. Pułkownik Galica wraca na Podhale jako Dowódca Podhalańskiego Okręgu Wojskowego, posiadając już spore doświadczenie wojskowe, jego marzenia zaczynają się urzeczywistniać. Na podstawie rozkazu nr 12 z dnia 20 listopada 1918 r Komendy Wojskowej w Krakowie ma za zadanie zacząć formować z byłych pułków C.K 20tego liniowego i 32giego, 1 i 2 Pułk Strzelców Podhalańskich… Warto jest tu wspomnieć, że rozbrajanie żołnierzy Austriackich na Podhalu trwało już wcześniej(*7). Przenosiny te obejmowały sprzęt oraz żołnierzy i tym samym 1 grudnia 1918r powstaje I PSP stacjonujący w Nowym Sączu, większość żołnierzy to byli żołnierze armii CK. Z okolic Nowego Sącza, Limanowej. Major Jerzy Dobrodzicki dokonał formowania II PSP, który składał się wówczas z trzech batalionów, 1 w Sanoku, 2 w Bochni a 3 w Nowym Targu. Tym samym są to początki 1 Brygady Górskiej której dowodzi płk. Andrzej Galica.

4. Liczne prośby studentów krakowskiego AZS-u co zaaprobował płk Galica co skłoniło nowo powstałe struktury WP do utworzenia pierwszej wyspecjalizowanej polskiej jednostki do działań

w trudnym terenie górskim. W efekcie czego 09.01.1919r powstaje Kompania Wysokogórska która stacjonowała w zakopiańskim Bystrem. Pierwszym d-cą kompanii zostaje por. Władysław Ziętkiewicz. Służyło tam i nabierało doświadczenia wielu taterników, ratowników oraz późniejszych przewodników tatrzańskich. Chociaż jak głosi „miejska legenda” mieszkańcy Zakopanego nie chcieli by stacjonowało u nich wojsko, to przez lata swojej działalności, oddział okazał się być pomocny w ochronie tatrzańskiej przyrody, jak i przy budowie i naprawie schronisk.(*8)

5. W takim składzie pojawiła się nazwa „Strzelcy Podhalańscy”, którzy mieli za zadanie kształtować południową granicę II RP, był to czas w którym całej Europie nadal panował rozgardiasz, budziła się tożasmość narodowa także więc u naszych południowych sąsiadów,

jednak nie było jeszcze żadnych obwarowań, gdzie i jak przebiega granica, więc jednostki te robiły patrole na zapuszczając się kilkanaście kilometrów w głąb dzisiejszych terenów Słowacji. Granice ustaliły dopiero później przeprowadzone plebiscyty. Bardziej na wschodzie dochodziło także do potyczek 2 PSP z Ukraińcami. Poza formacjami strzeleckimi czyli lekkiej piechoty, przystąpiono 25.01.1919 r w Starym Sączu przystąpiono do formowania 3ciego Pułku Artylerii Górskiej. Stosowane uzbrojenie było oczywiście po austriackie. 12.07.1919 jednak został on przegrupowany na 1 Pułk Artylerii Górskiej, zaś miejsce dyslokacji ustalono w Nowym Targu. 2 Pułk Artylerii Górskiej formował się zaś w Przemyślu po bitwie polsko-bolszewickiej w której 1 PAG brał udział, bazował on na IIIcim dywizjonie 1 PAG. (*9)

6. Pozostałe pułki artylerii oraz podhalańskie nie sięgają swoimi korzeniami na Podhale, mają rodowód z Błękitnej Armii gen. Józefa Hallera, a z górami wiązały się poprzez wcielanie górali z Podhala i Podkarpacia i Śląska Cieszyńskiego. Tak oto 3 PSP stacjonował w Bielsku-Białej, 4 PSP w Cieszynie, 5 PSP w Przemyślu, 6 PSP w Samborze (dzisiejsza Ukraina). Protoplastami II Brygady Górskiej która formowała się od lipca 1920r był trzeci i czwarty pułk strzelców podhalańskich. Pierwsza i Druga Brygada Górska w czerwcu 1919 utworzyła Dywizję Górską, której to dowodził już gen.bryg Andrzej Galica. Dywizja została przed samą bitwą polsko-bolszewicką przemianowana na 21 Dywizję Piechoty. Zaraz po wojnie z bolszewikami zaś rozdzielono ją na dwie dywizję Górskie 1 DG w skład której wchodził (1, 3, 4 psp i 1 pag) oraz 2 DG w której skład wszedł (2, 5, 6 psp i 2 pag). Ówczesny Minister Spraw Wojskowych gen dyw. Władysław Sikorski(*10) przemianował jednak w 1925r 1 Dywizję Górską na 21 Dywizję Piechoty, po czym zaś zmienił nazwę, ustalając ostatecznie na 21 Dywizję Piechoty Górskiej. Niemal w równoległym czasie na bazie 2 Dywizji Górskiej i 22 Dywizji Piechoty, Powstała także 22 Dywizja Piechoty Górskiej.

Dowódcami 21 DPG byli po kolei :

gen. bryg Andrzej Galica (20.02.1920-20.08.1926),

gen. bryg Wacław Przeździecki (21.09.1926-12.10.1935),

gen bryg Józef Kustroń (31.10.1935 – 16.09.1939)

Najbardziej znanym obok Galicy na Podhalu był gen. bryg Mieczysław Ludwik Boruta-Spiechowicz(*11), dowódca 22 DPG, w latach (12.10.1934- 24.03.1939) który od 1964r mieszkał w Zakopanem.

7. Podczas całego okresu formowania się jednostek górskich bardzo wielki nacisk kładziono na eksponowanie tradycji wywiedzionych z Podhala. „Podhalanin”, bo takiego określenia używano w okresie dwudziestolecia międzywojennego w kierunku żołnierzy piechoty górskiej prezentował się w wielu miastach Polski jako najpiękniejszy jeśli chodzi o elementy umundurowania, wyróżniał się

na tle innych żołnierzy co rzucało się w oczy niektórym więc siłą rzeczy nie znajdywało aprobaty u zazdrośników (*12) Gen. Bryg. Andrzej Galica jednak znów dopiął swego i po długich bojach wprowadził na wzór podhalańskiego kłobuka, kapelusz podhalański z piórkiem, które powinno być z orła, jastrzębia, kani, bądź innych drapieżnych ptaków, ale w praktyce jednak najdłuższe pióra

posiadali oficerowie, dowódcy pułków a dla szeregowych i podoficerów często przypadały krótsze, nawet i indycze. W regulaminie określono długość pióra która nie powinna przekraczać 40 cm.

Pióra noszono, nie tylko do munduru galowego i kapelusza, przypinano je także do rogatywek co stanowiło element umundurowania polowego i tak chadzano na co dzień po koszarach. Ciekawym wydaje się fakt, że w III PSP przypinano pióra nawet do hełmów austriackich wz 15. Te praktyki stosowano często za zezwoleniem dowódców pułków chociaż, nie były one wszystkie uprzednio określane w regulamie.(*13) Na wzór podhalańskiej „cuchy”, i beskidzkiej „guni” wprowadzono do umundurowania galowego pelerynę podhalańską koloru khaki. Rzemienie przy pelerynach i barwy obszycia, różniły się w zależności od posiadanego stopnia i specyfiki formacji w której dany żołnierz służył.

8. Odznaką rozpoznawczą dywizji jak i każdego z osobna pułku był zaś krzyżyk niespodziany, który widząc dzisiaj kojarzyć może się komuś błędnie z emblematem narodowosocjalistycznej partii III Rzeszy. Tymczasem ten prastary symbol można odnaleźć praktycznie na każdym kontynencie świata, w kulturze Indochińskiej, Nordyckiej czy Starosłowiańskiej. „Svasti”, bądź po staropolsku „Sważyca”. (14*) Gen. Galica znając doskonale znając rodzimą ziemię chciał swoim żołnierzom zapewnić, by w wojsku mieli coś co kojarzy się im z Podhalem. Różne tezy głoszą skąd na Podhalu wziął się krzyżyk niespodziany, jednak ten symbol kojarzony był z nadprzyrodzonymi siłami, mającymi przynosić szczęście, wędrującym w góry turystom, możemy go dostrzec na sosrymbach (*15) góralskich szałasów na Hali Gąsienicowej, był odlewany w zakładach kowalskich na Podhalu, często był rysowany na spodach garnków gdzie, widoczny stawał się po odwróceniu na dno (stąd niespodziany?), bo po prostu występował w miejscach gdzie ten który go odnajdywał często się go nie spodziewał. Pasjonatami krzyżyka niespodzianego na Podhalu byli ludzie Młodej Polski min. Mieczysław Karłowicz (*16) i Tadeusz Miciński(*17). W jednostkach Podhalańskich na ogół występuje z ramionami skierowanymi w prawo, wyjątek stanowi 6 PSP z Sambora gdzie ramiona tamtego krzyżyka są skierowane w lewo.

9. Wojsko podhalańskie słynęło także z utalentowanych artystów, orkiestr pułkowych których gra na przeróżnych instrumentach trzymała wysoki poziom. W 1932 r do orkiestr wprowadzono dudy podhalańskie, instrument pasterki wykonany ze skóry kozy. Przyczynił się do tego Stanisław Budz- Lepsiok zwany „dziadkiem Mrozem”, którego to wizerunek podhalańczycy umieścili na swoim bębnie.

Niewątpliwy jest więc udział wielu górali w odzyskanie niepodległości jak i przywracanie ducha patriotyzmu wśród całego narodu Polskiego. Dlatego też te tradycje muszą pozostać pielęgnowane oraz odgadywane przez kolejne pokolenia żołnierzy, historyków, by nie zaprzepaścić pracy i wkładu swoich przodków w wielkie dzieło jakim jest nasza tożsamość narodowa.

********

*1 – Antoni Zachemski – (ur 7.02.1903 zm 20.03.1941) poeta regionalny rodem z Odrowąża Podhalańskiego, działacz Akademickiego Związku Podhalan w Krakowie, zginął osadzony w Auschwitz.

*2 – Powstanie Chochołowskie – (z gwary góralskiej, Poruseństwo) wystąpienie chłopskiej ludności z terenu Podhala przeciw władzy Austriackiej, zaliczane do rabacji galicyjskiej wybuchło 21 lutego 1846r. /Zofia Stecka, Chochołow Wydawnictwo Tatrzańskie, Zakopane 1991.

3* Ibidem – wspomina o tym Aleksandra Anna Kozłowska w swoim opracowaniu „Góral Generałem, biografia żołnierza, polityka i literata”. Wydawnictwo Księży Młyn, Łódz 2013

4* Ibidem – wspomina o tym Dr. Wojciech Moś w swoim opracowaniu „Strzelcy Podhalańscy 1918-1939”/ Krajowa Agencja Wydawnicza w Krakowie, Wydanie I, ISBN 83-03-02544-9

5*- Hans Hartwig von Beseler – (ur 27.04.1850 w Greisfladzie, zm 20 .12.1921 w Neu-Babelsberg) niemiecki wojskowy, generał pułkownik, naczelny dowódca Polskiej Siły Zbrojnej, historycy dociekają, że waleczność Polaków zauważył podczas bitwy pod Kostuchnówką gdzie spotkały się jedyny raz wszystkie trzy Brygady Legionów.

6* – Osobiście dociekam iż, ppłk Galica został celowo skierowany by nadzorować projekty mundurów, gdyż jako uzdolniony technicznie i rysunkowo inżynier był w stanie sprecyzować elementy umundurowania.

7* – Za sprawą tworu Rzeczpospolitej Zakopiańskiej, rozbrajano będących w Zakopanem żołnierzy CK. 13 października 1918 r swoją neutralność od Austro – Węgier ogłosiła tzw Rzeczpospolita Zakopiańska z aspiracjami wstąpienia do przyszłego państwa Polskiego. Na czele której stanął Stefan Żeromski.

8* – Z inicjatywy 5 batalionu strzelców podhalańskich w Przemyślu dnia. 19.09.2019 r została odsłonięta tablica na schronisku PTTK Murowaniec, na Hali Gąsienicowej, ku czci żołnierzy, budowniczych pierwszego w tym miejscu schroniska.

9* Ibidem – Dr. Wojciech Moś „Strzelcy Podhalańscy 1918-1939”/ Krajowa Agencja Wydawnicza w Krakowie, Wydanie I, ISBN 83-03-02544-9

10* Władysław Eugeniusz Sikorski – (ur 20.05.1881 w Tuszowie Narodowym, zm 04.07.1943 na Giblartarze) – gen. broni WP, polityk, premier Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych, premier rządu RP na Uchodźstwie, kwestia jego śmierci po dzień dzisiejszy jest owiana tajemnicą, nić kontrowersji głosi, że awaria samolotu mogła być zaplanowana celowo  co skutkowało zamachem na jego życie.

11* Mieczysław Ludwik Boruta – Spiechowicz – ( ur 20.02.1894 w Rzeszowie zm 13.10.1985 w Zakopanem ) -gen. bryg WP, weteran I i II WŚ, więziony później w sowieckich łagrach w 1940r był bliski do rozstrzelania, jednak wypuszczony po rozmowach z Berią. Brał później udział w formowaniu Armii Polskiej w ZSRR. W okresie powojennym działacz ruchu kombatantów oraz opozycyjnego, po nadaniu przez władze PRLu orderu I klasy Virtuti Militari, Leonidowi Breżniewowi, zorganizował na Jasnej Górze, zjazd i składanie przez przedwojennych oficerów tego orderu. Nazwany został w tamtym okresie „generał nieugięty”. Pochowany w kwaterze Legionowej w Zakopanem przy ul. Nowotarskiej

*12 Ibidem – wspomina o tym Dr Władysław Motyka w swoim opracowaniu „Za naszą ślebodę za ojczyznę miłą”

*12 Ibidem – Dr. Wojciech Moś „Strzelcy Podhalańscy 1918-1939”/ Krajowa Agencja Wydawnicza w Krakowie, Wydanie I, ISBN 83-03-02544-9

*14 – Krzyżyk niespodziany i swastyka występował także w Armiach innych krajów przed II WŚ, w Armii Fińskiej oraz Łotewskiej. Do dziś spotkać możemy go na Murowańcu na barierkach wewnątrz Schroniska na Hali Gąsienicowej. Idąc od Murowańca w stronę Czarnego Stawu Gąsienicowego spotykamy obelisk ku czci kompozytora i narciarza Mieczysława Karłowicza z napisem po łacinie „:non omnis moriar” co znaczy „ nie wszystek umrę” i krzyżykiem niespodzianym. Powstał on w tym miejscu za sprawą gen. Mariusza Zaruskiego. Legenda głosi, że chodząc po  zaśnieżonych szlakach w zimie Karłowicz patykiem robił znak swastyki w śniegu, by nie stracić drogi w górach. Symbol ten jest także kojarzony z ludami Ariów i Indian z Ameryki Północnej. Nosili go koszykarze drużyny w USA z Oklahomy na początku XX wieku.

*15 Sosrymb, Sosromb – (gwar.) belka podtrzymująca sufit w góralskiej chacie, często zdobiona gwiazdą karpacką, i datą budowy

*16 Mieczysław Karłowicz – (ur 11.12.1876 w Wiszniewie, zm 8 lutego 1909r spadając z Małego Kościelca) kompozytor, taternik, poeta, przedstawiciel romantyzmu, często samotnie eksplorował tatrzańskie szczyty

*17 Tadeusz Miciński -(ur 09.11.1873 w Łodzi, zm 02.1918 we wsi małe Małynicze pod Czernykowem) – wybitny pisarz i filozof okresu Młodej Polski, był przyjacielem Karola Szymanowskiego i Witkacego, prekursor surrealizmu, przez wielu ludzi nazywany w tamtym okresie mistykiem, zainspirowany tatrzańską przyrodą, jednym z najbardziej znanych jego dzieł, jest „Nietota. Księga Tajemna Tatr”

Kacper Noworolnik