Wakacyjny weekend pod Tatrami – pijani kierowcy, głośni turyści

Reklama                                                              

Zeszły weekend pokazał, że sezon wypoczynkowy pod Tartami trwa w najlepsze. Bawią się turyści i miejscowi. Niestety alkohol sprawia, że myślenie przestaje być racjonalne i do przywołania porządku potrzebni są stróże prawa.

-Tylko w miniony weekend tatrzańscy zatrzymali dwóch pijanych kierowców. W piątek wieczorem w miejscowości Biały Dunajec policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca tej miejscowości, który kierował lexusem, mając w organizmie 3.1 promila alkoholu. Kolejny pijany kierowca, to mieszkaniec Zakopanego, który zatrzymany został w niedzielę po południu na osiedlu Mrowce w Zakopanem. 57-letni kierowca volkswagena zakończył jazdę na ogrodzeniu jednej z posesji, mając w organizmie 2.8 promila alkoholu. W obu przypadkach konieczne było zatrzymanie kierowców do wytrzeźwienia.

Problemy z nadmiarem alkoholu w organizmie mieli też niektórzy turyści, którzy licznie przybyli pod Tatry. Policjanci w miniony weekend odnotowali kilkadziesiąt różnego rodzaju interwencji (kolizje, awantury, nieprawidłowe parkowanie, itp.), a kilkanaście z nich dotyczyło bezpośrednio turystów, którzy przesadzili z alkoholem. Na hałasy i zabawy „rozluźnionych” turystów skarżyli się mieszkańcy Zakopanego oraz inni turyści chcący odpocząć po trudach górskich wycieczek.

Ogłoszenie:                                                              

Policjanci musieli upominać awanturujących się turystów na Krupówkach oraz w pensjonatach. Głownie były to interwencje dotyczące zakłócenia ciszy nocnej i awantur. Po ilości policyjnych interwencji da się zauważyć, że sezon wakacyjny już trwa… – stwierdza Oficer Prasowy KPP w Zakopanem asp.szt. Roman Wieczorek

Fot. KPP Zakopane