Tragiczny finał wypadku rowerzysty w Czarnym Dunajcu – 16-latek zmarł w szpitalu

Reklama                                                              

Smutna informacja dotarła do nas ze szpitala w Prokocimiu. Nie udało się uratować życia młodego 16-letniego mieszkańca Słowacji, który wjechał dzisiaj pod samochód w Czarnym Dunajcu.

Do tragedii doszło po tym jak młodzi rowerzyści chcieli przejechać przez skrzyżowanie ścieżki rowerowej z droga powiatową. Niestety jeden z nich nie zatrzymał się przed znakiem “stop” i wjechał pod samochód osobowy. Mercedesem jechał mieszkaniec Ratułowa. Był trzeżwy.

Na miejsce wezwano strażaków i ratowników medycznych, którzy niezwłocznie przystąpili do reanimacji. Zakończyła się ona pomyślnie. Rowerzysta przekazany został ratownikom Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i zabrany śmigłowcem do szpitala w krakowskim Prokocimiu. Niestety tam zmarł.

Reklama                                                              

 

fot. Piotr Duraj