Recepta na weekendową nudę – rowery w Podczerwonem (zdjęcia)

Reklama                                                              

W obecnych czasach pełnych obostrzeń weekendową nudę najlepiej zabić, spędzając czas na świeżym powietrzu.

W lasach zrobiło się tłoczno, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest jazda na rowerze, Ścieżek rowerowych na Podhalu jest już naprawdę dużo. Nawet nie trzeba mieć swojego roweru. Wystarczy udać się do Podczerwonego, gdzie otwarta została już wypożyczalnia rowerów. Zlokalizowana jest tuż przy samym “Szlaki wokół Tatr” obok remontowanej dawnej stacji kolejowej.

Wypożyczalnia Rowerów u Bachledy oprócz wspomnianych rowerów oferuje także gastronomię. Zgodnie z zaleceniami państwowymi serwowane są tylko dania na wynos.

Reklama                                                              

Podczerwone jest znakomitą bazą wypadową. Po wypożyczeniu roweru można się udać do granicy polsko – słowackiej w Suchej Horze. Można także pojechać do Chochołowa, by zwiedzić żywy skansen budownictwa.

Trasy rowerowe prowadzą także do Koniówki, do torfowni, gdzie znajduje się “Muzeum na torach” i lasu na granicy Podczerwonego i Czarnego Dunajcu. Można tam podziwiać faunę i florę torfowisk wysokich.

Z Podczerwonego “Szlakiem wokół Tatr” można udać się do Czarnego Dunajcu i pojechać do Nowego Targu przez Stare Bystre, Rogoźnik, Ludżmierz i Zaskale. W Starem Bystrem można drogą wierchową dojechać na Domański Wierch, a później zjechać do Czarnego Dunajca lub Chochołowa.

Tras jest wiele. Wszystkie są widokowe. Można podziwiać panoramę Tatr i Babią Górę.

Wycieczki rowerowe to znakomita forma relaksu. Połączenie aktywności fizycznej i obcowania z naturą.

fot. Piotr Duraj