Podwilk. Włamywacz zatrzymany

 

W niedzielę 11 sierpnia, mieszkańcy jednego z domów w Podwilku zauważyli, że ktoś usiłował włamać się do ich mieszkania, wyłamując drzwi łomem. Otwarty był także ich samochód. Włamywacz “wpadł”, ponieważ na dachu pojazdu zostawił wyłączony telefon.

– Mieszkańcy po powrocie do domu, zauważyli że ich samochód, stojący na posesji jest otwarty a obok leży pokrywa studzienki kanalizacyjnej. Drzwi pojazdu były podparte kamieniem wyrwanym ze schodów, a na dachu pojazdu leżał wyłączony telefon komórkowy. Po podwórku biegał pies, który przed wyjazdem został zamknięty w domu. Okazało się, że drzwi do budynku zostały wyłamane łomem, który został zabrany z budynku gospodarczego i leżał obok wejścia. Sprawca nie zdążył nic ukraść i prawdopodobnie został spłoszony przez mieszkańców. Zaniepokojeni właściciele o całym zdarzeniu powiadomili policję – mówi mł. asp. Dorota Garbacz, rzecznik nowotarskiej policji.

– Po przyjeździe policjanci wykonali wszelkie niezbędne czynności i zabezpieczyli ślady oraz znaleziony telefon komórkowy, który jak się później okazało należał do 31-letniego mieszkańca Podwilka. Następnego dnia rano mężczyzna został zatrzymany. Miał 2 promile alkoholu w organizmie. 31-latek nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania.  Usłyszał zarzuty i odpowie teraz za zniszczenie mienia i włamanie, za co grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności – mówi Dorota Garbacz.

Fot. KPP Nowy Targ