“Podpiął” się pod karetkę jadąca na sygnale. Został ukarany

 

Zakaz prowadzenia pojazdów i 1500 złotych grzywny dla kierującego maserati, który w październiku na trasie Szczawnica-Krościenko “podpiął się” pod jadącą na sygnale karetkę pogotowia.

Komisariat Policji w Krościenku nad Dunajcem prowadził postępowanie w sprawie o wykroczenia,  jakich dopuścił się w niedzielę ( 14.10.2018r.) po godzinie 17.00 na trasie ze Szczawnicy do Krościenka nad Dunajcem  kierujący maserati.

– Mężczyzna, żeby ominąć korek poruszał się za jadącą na sygnale karetką pogotowia. Pomimo zwrócenia uwagi przez kierowcę karetki mężczyzna nie zaprzestał kontynuowania jazdy korytarzem życia, jaki tworzyli pozostali uczestnicy ruchu drogowego w celu bezpiecznego przejazdu karetki.   Ponadto kierujący niejednokrotnie stworzył zagrożenie bezpieczeństwa dla pojazdów jadących z naprzeciwka, których kierujący próbując włączyć się do ruchu po przejechaniu pojazdu uprzywilejowanego zmuszeni byli gwałtownie hamować – informuje mł. asp. Dorota Garbacz, rzecznik nowotarskiej policji.

Policjanci ustalili kierującego, którym okazał się 46-latek z powiatu nowotarskiego. W poszukiwaniu świadków zdarzenia, w mediach i na stronie internetowej jednostki został umieszczony komunikat.

– Po przesłuchaniu świadków, którzy zgłosili się z całej Polski skierowano sprawę do sądu. Pod koniec lutego zapadł wyrok. Zanaruszenie obowiązku jazdy blisko prawej krawędzi jezdni, zakazu wyprzedzania na skrzyżowaniu, zakazu wyprzedzania  pojazdu uprzywilejowanego w obszarze zabudowanym oraz cofania na moście, za zajmowanie więcej niż jednego wyznaczonego na jezdni pasa ruchu, niezastosowanie się do znaku C-9, niezastosowanie się do poleceń wydawanych przez osoby uprawnione do kontroli ruchu drogowego oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym innym niż kolizja, sąd orzekł wobec  46-latka zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres  8 miesięcy. Dodatkowo mężczyzna został ukarany kosztami postępowania sądowego i grzywną w kwocie 1500 złotych – informuje rzecznik.