Nie wiedział, czemu uciekał. Ale sobie przypomniał

O tym, że policjantem się jest nawet w dniu wolnym od służby udowodnił w sobotnie południe jeden z nowotarskich funkcjonariuszy. Jadąc z rodziną swoim samochodem  jedną z ulic Nowego Targu zauważył, że ochroniarz biegnie za młodym chłopakiem.

Reklama                                                              

Policjant po chwili stracił uciekiniera z oczu, kiedy ten skręcił w jedną z bocznych ulic. Funkcjonariusz podejrzewając, że uciekający najprawdopodobniej  wszedł w konflikt z prawem, natychmiast ruszył za nim i po chwili młody chłopak został ujęty.

Ogłoszenie:                                                              

– Okazało się, że to 16-letni mieszkaniec gminy Czarny Dunajec, który początkowo nie umiał wytłumaczyć, dlaczego uciekał przed ochroniarzem – relacjonuje asp. Dorota Garbacz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. – Szybko jednak wyjaśnił się powód ucieczki. 16-latek w plecaku miał  bowiem skradzione w pobliskim sklepie klawiaturę, myszkę i olej silnikowy.

Łączna suma skradzionych rzeczy wynosiła ponad 330 złotych. Z uwagi na wiek chłopak został przekazany opiekunowi, a za popełniony czyn karalny będzie odpowiadał przed sądem rodzinnym.