„Kto nie pamięta historii skazany jest na jej ponowne przeżycie” – George Santayana (zdjęcia)

 

Ósmoklasiści i uczniowie klas gimnazjalnych szkoły w Łapszach Niżnych w czwartkowy wiosenny dzień – 25 kwietnia, odwiedzili Wadowice i zobaczyli muzeum Auschwitz – Birkenau w Oświęcimiu.

– W rodzinnym mieście Naszego Papieża najpierw modliliśmy się w Bazylice Ofiarowania NMP, potem była krótka przerwa na spróbowanie lokalnych wypieków wadowickich cukierni – papieskich kremówek. dalej zwiedzaliśmy Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II, gdzie odnaleźliśmy spiski akcent, a mianowicie krótką historię naszego patrona – Bł. Ks. J. Stanka – mówią uczniowie. – Autokarami przejechaliśmy do Oświęcimia, gdzie zobaczyliśmy i zwiedziliśmy niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz – Birkenau. Świeciło mocne wiosenne słońce. Miejsca jakie widzieliśmy, zachowane rzeczy z tamtych czasów zapierały nam dech w piersiach i skłaniały nas do głębokiej refleksji nad ludzkim życiem, miłością i wolnością.

– To był trudny dzień, trudny wyjazd – ale trzeba pamiętać, trzeba znać nawet najbardziej bolesne karty historii ludzkości. Aby przygotować uczniów to takiej lekcji historii, dzień wcześniej, jeszcze w szkole gimnazjaliści wzięli udział w specjalnej prelekcji nt. II wojny światowej przygotowanej przez p. Łukuś – mówi Karol Pojedyniec.

Oto co pisali uczniowie o wyjedzie do tego miejsca:

“Dzięki temu wyjazdowi dużo się nauczyłam, bardzo poruszyły mnie zdjęcia zamordowanych tam osób np. kiedy niemiecki żołnierz celował z broni do matki tulącej swoje dziecko. To wstrząsające miejsce, cierpienie to jakie widziała ta ziemia nie mieści się w głowie człowieka. Mamy szczęście, że żyjemy w czasach pokoju. To był trudny wyjazd, on mnie zmienił, historia tego miejsca była drastycznym przeżyciem, stosy butów, ubrań, okularów – kiedyś używali ich ludzie, którzy tam zostali zamordowani – ponad milion ludzi. Moje serce wypełniał smutek, to co przeżyli tam ludzie jest szokujące, trudno było powstrzymać łzy i smutek … zdałem sobie sprawę co się tam wydarzyło. Oby takie coś nigdy więcej się nie powtórzyło”.

Te wydarzenia muszą pozostać w pamięci  – oglądanie tych miejsc to była bolesna lekcja, ale lekcja potrzebna dzisiejszym ludziom, bo:

“KTO NIE PAMIĘTA HISTORII SKAZANY JEST NA JEJ PONOWNE PRZEŻYCIE”

SP w Łapszach Niżnych