Kombinowali z nalepkami z ceną. Odpowiedzą za oszustwo

 

Mężczyzna i kobieta podczas zakupów nakleili na saszetce cenę z innej, tylko mniejszej i bardzo podobnej. Teraz odpowiedzą za oszustwo.

– 4 marca, około godziny 10.00 policjanci dostali informację od ochroniarza jednego  z marketów na terenie Nowego Targu o ujęciu sprawców oszustwa. Po przyjeździe na miejsce policjanci zastali ochroniarza wraz z 27-letnią mieszkanką gminy Szczawnica i 32-letnim mieszkańcem gminy Czarny Dunajec – informuje mł. asp. Dorota Garbacz, rzecznik nowotarskiej policji. – Jak się okazało, w trakcie robienia zakupów kobiecie spodobała się czarna saszetka, która nie miała widocznej ceny.  W koszu z towarem znajdowała się mniejsza, jednak bardzo podobna saszetka do tej wybranej przez 27-latkę. Niewiele myśląc, mężczyzna zerwał cenę z tej mniejszej,  podał ją kobiecie, która nakleiła ją na swojej wybranej saszetce. Jak gdyby nigdy nic kontynuowali zakupy, a następnie zapłacili za towar. Przy wyjściu zostali zatrzymani przez ochroniarza, który o całej sytuacji powiadomił policję. Gdyby para dokładniej obejrzała towar zorientowałaby się, że cena znajdowała się w środku saszetki. Różnica wynosiła niecałe 12 złotych, które musieli dopłacić. Jednak nie zwalnia to pary z odpowiedzialności karnej.

Oboje zostali zatrzymani w nowotarskiej komendzie, gdzie usłyszeli zarzuty. Za oszustwo ( tj. art. 286 §1 i 3 k.k.)  grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, a w przypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.

Opr. ag