Katastrofa statku powietrznego nad Bielanką ….. to tylko ćwiczenia strażackie (zdjęcia)

W wyniku katastrofy statku powietrznego doszło do pożaru na terenie leśnym w miejscowości Bielanka, Przypadkowy świadek zdarzenia powiadomił SKKP w Nowym Targu o zaistniałym zdarzeniu. Z jego informacji wynika, że od statku powietrznego prawdopodobnie mógł oderwać się silnik i uderzył w ziemię po czym wybuchł, natomiast samolot spadł w okolicy eksplozji silnika.

To tylko scenariusz ćwiczeń strażackich w Bielance, które miały miejsce w minioną niedzielę 27 października. W manewrach udział wzięły wszystkie jednostki OSP z gmin Raba Wyżna i Spytkowice.

Pierwsza jednostka, która przybyła na miejsce przekazała, że siły i środki nie są wystarczające. Pożarem objęta jest część lasu, a pilot zawisł na drzewie. Dowódca OSP Raba Wyżna jako KDR prowadził rozpoznanie, po zapoznaniu się z aktualną sytuacją przekazuje informacje do SKKP, organizuje, koordynuje działania gaśnicze oraz ratownicze. Strażacy mieli za zadanie udzielić KPP osobom poszkodowanym, ugasić płonącą część lasu, oraz ze względu na brak dostępu do wody, stworzyć punkt czerpania i dowozić środek gaśniczy.

W manewrach których tematem było prowadzenie działań ratowniczo-gaśniczych podczas pożarów obiektów leśnych w trudnym terenie, prowadzenie działań połączonych – ratowniczych i gaśniczych jednocześnie, udział wzięły jednostki OSP KSRG Raba Wyżna, OSP KSRG Spytkowice, OSP Skawa, OSP Sieniawa, OSP Rokiciny Podhalańskie, OSP Podsarnie, OSP Bielanka, OSP Bukowina Osiedle i OSP Harkabuz.

Organizatorami ćwiczeń, które odbyły się pod nadzorem JRG Rabka-Zdrój byli: Zarząd Oddziału Międzygminnego ZOSP RP Raba Wyżna Spytkowice i zarząd i strażacy OSP Bielanka.

Fot. OSP Bielanka