Dzięki postawie turysty dwóch nietrzeźwych kierujących nie uniknie odpowiedzialności za jazdę na podwójnym gazie

Sytuacja miała miejsce 1 października 2019r. po godzinie 16.00 w Jabłonce. Turystę, wracającego z wypoczynku swoim samochodem, zaniepokoiło zachowanie kierującego oplem, który jechał przed nim  „wężykiem”  i co chwilę zjeżdżał na pobocze. Wszystko wskazywało na to, że kierowca opla może być pod wpływem alkoholu.

O swoich podejrzeniach powiadomił policję i pojechał za nim. Oplem poruszały się dwie osoby.

– W pewnym momencie samochód skręcił w boczną drogę, a kierowca z pasażerem zamienili się miejscami, po czym pojechali kilka ulic dalej. Tam zatrzymali pojazd, wysiedli i poszli do swoich domów. Dużym zaskoczeniem był dla nich widok policjantów, którzy po chwili zapukali do drzwi jednego z mieszkań. Drugi mężczyzna, z ciekawości co się dzieje, sam wyszedł przed posesję.  Obaj zostali przewiezieni do Komisariatu Policji w Jabłonce. Badanie potwierdziło, że byli pijani. 43-latek, który kierował pojazdem jako pierwszy, miał 2 promile alkoholu, a jego 49-letni zmiennik – blisko 1,8 promila. Jednocześnie starszy z nich posiadał zakaz prowadzenia pojazdów – mówi mł. asp. Dorota Garbacz, rzecznik nowotarskiej policji.

– 43-latkowi za kierowanie w stanie nietrzeźwości  grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka kara grzywny. 49-latek dodatkowo odpowie za  niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, za co grozi kara do 5 lat więzienia – mówi Dorota Garbacz.

fot. KPP Nowy Targ