Cztery trudne akcje ratowników z Grupy Podhalańskiej GOPR (zdjęcia)

Reklama                                                              

Dzisiejszy dzień okazał się dla ratowników Podhalańskiej Grupy GOPR wyjątkowo pracowity. Niemal jednocześnie prowadzili cztery bardzo poważne akcje ratownicze.

O godzinie 14:05 zostali wezwani do wypadku 13.latka w BikePark Kasina. Chłopak podczas upadku na jednej z tras doznał złamania obu nadgarstków. Ponadto istniało podejrzenie urazu kręgosłupa. Z uwagi na trudnodostępny teren do akcji ruszają dwa zespoły ratowników. O godzinie 14:50 docierają oni do poszkodowanego chłopca, zaopatrują go medycznie, a następnie karetką górską ewakuują do oczekującej przy dolnej stacji kolei na Śnieżnicę karetki pogotowia, skąd o 15:20 został zabrany do szpitala.

Kolejne zgłoszenie dociera do Stacji Centralnej o godzinie 15:30. Na szlaku czerwonym w Gorcach w rejonie Obidowca nad Starymi Wierchami znajduje się kobieta, która doznała urazu biodra, i z powodu dużego bólu nie może kontynuować wędrówki. Na miejsce rusza zespół ratowników ze Stacji Ratunkowej na Długiej Polany, którzy ok. godziny 16:30 docierają do turystki, zabezpieczają ją i ewakuują z gór. Akcja kończy się przed godziną 18.00.

Ogłoszenie:                                                              

Równocześnie z wypadkiem na Obidowcu prowadzone są działania ratownicze w rejonie Durbaszki w Pieninach, gdzie ratownicy ze Stacji Ratunkowej w Szczawnicy wyjeżdżają na pomoc 31.letniej turystce. Kobieta skarży się na bardzo ostry ból brzucha. Poszkodowana zostaje ewakuowana z gór i o godzinie 17:30 przekazana do oczekującej karetki. Akcja kończy się o 17:40.

O pomocy ratowników paralotniarzowi, który zawisł na drzewie, pisaliśmy tutaj:

Źródło: facebook GP.GOPR/