22-letni oszust, wynajmujący fikcyjne kwatery w Zakopanem zatrzymany przez policje

Poszukiwany 22-letni oszust, wynajmujący fikcyjne kwatery w Zakopanem i nad polskim morzem w rękach krakowskich policjantów.

Reklama                                                              

W ubiegłym tygodniu policjanci z Komisariatu Policji VIII w Krakowie udali się do Katowic, gdzie według zgromadzonych informacji w jednym z mieszkań na Załężu miał przebywać poszukiwany przez nich 22-latek, który dopuścił się szeregu oszustw. Polegały one na umieszczaniu w Internecie ofert wynajmu kwater na terenie Zakopanego bądź nad polskim morzem, którymi mężczyzna w rzeczywistości nie dysponował i nie miał do nich żadnych praw. Aby uwiarygodnić swoje ogłoszenia, dołączał do nich zdjęcia, które miały zachęcić wczasowiczów do wyboru jego ofert. Zainteresowani wpłacali zaliczki na konto oszusta, by w ten sposób dokonać rezerwacji wybranego miejsca. Na ogół w tym momencie kontakt z ogłoszeniodawcą się urywał. Wiele osób o oszustwie dowiadywało się jednak dopiero po przyjeździe na miejsce, kiedy okazywało się, że podany adres bądź kwatera nie istnieją.

Ogłoszenie:                                                              

Za przestępczą działalność mężczyzna ścigany był listem gończym. Ponadto kilka różnych sądów wydało wobec niego nakazy zatrzymania i doprowadzenia do zakładu karnego bądź aresztu śledczego, celem odbycia łącznie ponad 5 lat kary pozbawienia wolności.

22 stycznia br. funkcjonariusze, obserwując blok, w którym miał przebywać poszukiwany, zauważyli, jak wchodzi do niego kobieta, która miała z nim zamieszkiwać. Policjanci wiedzieli, że poszukiwany jest w mieszkaniu, jednak gdy zapukali nikt nie otworzył. Z mieszkania natomiast słychać było różne odgłosy szamotaniny. Nie mogąc dostać się do środka, policjanci poprosili o pomoc w otwarciu drzwi straż pożarną, która po przybyciu na miejsce otworzyła je siłowo. Po wejściu kryminalni zastali tam poszukiwanego. 22-latek został zatrzymany i przewieziony do Komisariatu Policji VIII w Krakowie. Następnego dnia trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę. Ponadto wobec mężczyzny toczą się obecnie inne postępowania, po których zakończeniu jego kara może zostać dodatkowo zwiększona.

Źródło  FB Małopolska Policja