Poruszający się na wózku 5-letni chłopiec pokonał trasę do Morskiego Oka i z powrotem. Dzięki sile ducha, a także wsparciu rodziców, spełnił swoje marzenie i być może zawstydził niektórych turystów, którzy nie wyobrażają sobie wyprawy w góry bez udogodnień w postaci np. zaprzęgów konnych.

Czytaj więcej »